grudki , gubienie sierści , prośba o pomoc

Witam serdecznie!
Jestem tutaj całkowicie nowa, gdyż dopiero miesiąc temu stałam się szczęśliwą posiadaczką szczeniaczka buldoga angielskiego.
Parę dni temu Leon skończył cztery miesiące i mamy mały problem, dlatego zwracam się do Was z prośbą o radę :). Pieska karmię Puriną Pro Plan Sensitive i od czasu do czasu puszką Animondy. Dwa tygodnie temu kupiłam na spróbowanie nową galaretkę (niestety nie pamiętam nazwy) i dzień później na skórze Leosia pojawiły się dziwne grudki. Może to tylko zbieg okoliczności, nie wiem. Skóra nie była ani zaczerwieniona, ani nie było tam ropnych zmian. Z pewnej odległości psiak wyglądał jakby był cały w bąbelkach. Te grudki były wyczuwalne, ciężko je opisać. Pojechaliśmy do naszego wet., który podał zastrzyk ze sterydów i już po kilku godzinach grudki zniknęły. Po tej sytuacji Leoś dostawał już tylko swoją karmę. Dokładnie tydzień później dostał maleńki kawałek ciasteczka owsianego. Na drugi dzień pojawiły się dokładnie takie same grudki. Podałam mu wapno w tabletkach, ale nic nie pomogło i znowu nie obyło się bez zastrzyku (dodam, że te zastrzyki były podawane w niskiej dawce, wet. powiedział, że działają tylko przez dobę). Objawy ustąpiły ale dzisiaj grudki pojawiły się po raz trzeci, mimo, że Leon jadł tylko swoją karmę. Dodatkowo mocno gubi sierść. Co robić w takiej sytuacji? Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem?

Comments

  • moze to jakieś łojotokowe zapalenie skóry?a czy mozna pobrac z tego zeskrobine i wyslad na analize??
  • Powiem szczerze, że nie wiem. Wet. jak zobaczył Leona od razu uznał, że to odczyn alergiczny i dlatego podał ten zastrzyk. Powinnam znowu udać się do kliniki?
  • a może zmienić weta?poszukaj w necie gdzie jestn np najblizszy psi dermatolog
  • Zdecydowanie udać się do dobrego dermatologa. Nie wiem skąd jesteście. W Warszawie najlepsi dermatolodzy to Kourou Dembele z przychodni "Białobrzeska" na ul. Częstochowskiej (Ochota) i Joanna Karaś-Tęcza z przychodni Dermawet na ul. Goszczyńskiego (Mokotów).
  • tutaj masz tematy ktore mogą dotyczyć twojego psiaka :

    wojt opisywal początek problemów alergicznych od grudek :
    http://buldog-angielski.org.pl/discussion/370

    guzki
    http://buldog-angielski.org.pl/discussion/comment/37581#Comment_37581

    krostki i grudki u szczeniaka :
    http://buldog-angielski.org.pl/discussion/comment/38570#Comment_38570
  • Jestem z małej miejscowości (województwo kujawsko-pomorskie), do kliniki mam około 40 km. Wet. są tam świetni, nami opiekuje się jedna Pani, której akurat nie było, kiedy po raz pierwszy pojawiła się taka reakcja. Za drugim razem musieliśmy korzystać z usług wet. z innej przychodni, bo był to sobotni wieczór a nr alarmowy naszego wet. był poza zasięgiem. Teraz pojadę już do tej pani wet, która się nami od początku opiekowała.
  • A znacie jakiegoś psiego dermatologa z kujawsko-pomorskiego? Może Toruń, Bydgoszcz?
  • edited January 2012
    przeczytaj tematy ktorych linki Ci wyzej wkleilam

    wydaje mi się że są to odczyny alergiczne , sprawdź czy karma którą podajesz zawiera kurczaka albo zboża?
    psy są najczęściej na to uczulone.
  • edited January 2012
    justysianka said: A znacie jakiegoś psiego dermatologa z kujawsko-pomorskiego? Może Toruń, Bydgoszcz?
    temat dot. weterynarzy znajdziesz tutaj:
    http://buldog-angielski.org.pl/categories/weterynarze
    http://buldog-angielski.org.pl/discussion/631/bydgoszcz#Item_19
  • Dzięki za te tematy, już przeczytałam, ale u Leona wygląda to inaczej: rano małe grudki, a potem coraz większe i coraz więcej. Tak jak pisałam, nic tam nie ma i skóra nie jest nawet zaczerwieniona. Zaraz sprawdzę skład karmy, zamówiłam teraz royala i dzisiaj po raz pierwszy podam Leonowi.
  • każdy royal ma kurczaka i zboża w swym składzie...
    a nie możesz zamówienia anulować??
  • Ja też odradzam Royala! Kurczak, zboża i dyskusyjna jakość!
  • No więc tak, zamówiłam Royala zanim trafiłam na to forum. Niestety karmę już odebrałam :(. Zdążyłam już przeczytać wątek o Royalu i teraz wiem, że nie był to najlepszy wybór. Sugerowałam się doświadczeniem znajomych, którzy karmili kiedyś swojego bernardyna Royalem i byli bardzo zadowoleni. Było to jednak jakiś czas temu i z tego, co przeczytałam jakość się niestety pogorszyła. Spróbuję zadzwonić do dostawcy, może pozwoli mi zwrócić karmę.
  • Może spróbuj wstawić na Allegro w jakiejś atrakcyjnej cenie, to odzyskasz chociaż część kasy. Bo jeśli na Royalu zmiany się nasilą, to dużo więcej wydasz na leczenie bidaka.
  • edited January 2012
    Najpierw to musisz udac sie do specjalisty od skory. Niech obejrzy psiaka i pobierze jakies zeskrobiny a dopiero potem bedziesz sie zastanawiac co dalej. Bo na Royalu jest wiele psow i nic im nie jest. A podawanie sterydow to tez nie jest super rozwiazanie,bo to nie jest takie obojetne dla zdrowka pieska
  • justysianka said: Bydgoszcz?
    w bydgoszczy moge polecic ci co prawda nie dermatologa ale świetnego weta dr.Słodki wezmie zeskrobine i wyśle do analizy, przyjmuje na ul. BEłzy w klinice dr.Parzęckiego.ja tam jeżdże ze swoimi psami
  • serdeczne dzięki Wszystkim za pomoc :)
  • Ja mogę polecić dermatologa z Gdańska http://www.lecznica.gdansk.pl/, najlepiej jest pobrać zeskrobinę i oddać do analizy czy nie ma żadnych pasożytów, grzybków, nużeńców i innego rodzaju paskudztwa. Jeżeli chodzi o karmę dla psa z problemami skórnymi to polecam hills z/d, dodatkowo można psiaka kąpać raz w tygodniu w szamponie z chlorheksydyną np. http://www.dermapharm.com.pl/pl/o/Szampon-dr-Seidla-dla-psow-z-chlorheksydyna, ten szampon w zupełności wystarczy do czasu wizyty u weta, a najwyżej później wet dobierze jakiś bardziej wypasiony, aczkolwiek ja go stosowałam u mojej Gojki i wetka stwierdziła, że spokojnie mogę przy nim zostać :) A czy nie mieliście ostatnio jakiegoś remonciku? (roztocza kurzu mogą także być przyczyną małych grudek na skórze)

    Pozdrawiam i życzymy zdrówka:)
  • Dziękuję, remont faktycznie był. Od wczoraj Leon dostaje karmę Royal Medium Junior i grudki zniknęły! Podałam mu jeszcze jedną tabletkę delikatnego leku przeciwalergicznego dla ludzi, nie wiem czy to pomogła ta tabletka czy karma, czy zakończenie remontu, ale grudki zniknęły już wczoraj wieczorem :D. Bardzo się cieszę, mam nadzieję, że już nie wrócą :D A w szampon zamierzam i tak się zaopatrzyć :) Jeszcze raz dzięki :)
Sign In or Register to comment.

Howdy, Stranger!

It looks like you're new here. If you want to get involved, click one of these buttons!