Gammolen - czy ktoś stosował?

Był u mnie dzisiaj przedstawiciel handlowy od Gammolenu. To polski preparat, zawierający olej lniany i wyciąg z ogórecznika, na piękną sierść i skórę.

Czy ktoś to stosował i z jakimi efektami?

Comments

  • ja nigdy o tym nie słyszałam, a jaka jest cena?
  • edited December 2011
    Ja mogę jedynie powiedzieć, że znam kapsułki z olejem z nasion ogórecznika w stosowaniu przez ludzi. Kiedyś pracowałam dorywczo w sklepie zielarskim i pamiętam, że ten suplement diety zawsze dobrze się sprzedawał. Wprawdzie nie było takiego wyboru na rynku jak teraz, bo jak sobie dobrze przypominam to chyba było dwóch producentów, teraz jest ich wielu.

    W połączeniu z olejem lnianym może okazać się dobrym preparatem. Tak mi się wydaje, ja bym rozważyła jego wprowadzenie do sklepu. Pani Ewo, może zaczerpnać opinii u weterynarzy?
  • My od miesiąca stosujemy Gammolen (za namową naszej Pani vet) i u nas przynosi b. dobre rezultaty. Jeszcze kilka tygodni temu Dili sypał się niemiłosiernie (sierść była dosłownie wszędzie), a teraz zdecydowanie gubi coraz mniej kłaczków. Ma fajną miekką, ślniącą sierść :)
  • Skład mi się podoba, bo wszystko jest z polskich upraw - i len, i ogórecznik.
    U mnie w sklepie 150 kapsułek kosztowałoby 39 zł.
  • Aaa, na 5 kg wagi psa podaje się jedną kaspsułkę dziennie. Czyli dla Maksiora - 4 kapsułki dziennie.
  • Pewnie nie wszyscy przepadają za sprzedążą internetową, ale warto sprawdzić także oferty na Allegro.
  • My stosowaliśmy Gammolen. Jak wzielismy Stefcia to on miał w kiepskim stanie skórę i sierść. Nie wiele pomogło. Nie wiem czy to kwestia tego że był w tak złym stanie czy po prostu preparat jest słaby.
  • edited December 2011
    No, to ja teraz przetestuję na Maksiorze. Wydaje mi się, że ma zbyt szorstką sierść. :-?
    Jak w sklepie miziam różne bulwy, to są takie mięciutkie i jedwabiste. A Maksior jakiś taki szorstkowłosy. :-|
  • w takim razie czekamy na efekty :) Maryś jest właśnie też "szorstkowłosy" - nie ma tak miękkiej sierści jak inne bulwinki.
    Ciekawe od czego to zależy...
  • ja mialam teraz vetoskin 90kapsułek i tez w skladzie jest ten wyciag z ogurecznika porownalam z tym Gammolenem i ten moj preparat ma chyba lepszy sklad ale jest drozszy, u nas sie sprawdzil Czilla po ciazy i sterylce szybko odzyskala swoj dobry wyglad siersci i sie nie sypie, ale chetnie nastepnym razem wyprobuje ten Gammolen.
    Czekam na info jak u Maksiorka sie on sprawdzi
  • marian_belmondo said: Maryś jest właśnie też "szorstkowłosy" - nie ma tak miękkiej sierści jak inne bulwinki.

    Ciekawe od czego to zależy...
    No właśnie, może to też uwarunkowane jest genetycznie :-?
    Moja Antosia od szczeniaka jest miękka jak miś pluszowy, ale też dostawała od początku olej lniany, a potem krople Effa Oile :)
  • No, to będziemy czekać na efekty u Maksiora. Na razie jest po pierwszym dniu, po 4 kapsułkach.
  • eturek1 said: No, to będziemy czekać na efekty u Maksiora
    Najważniejsze to się nie zniechęcać, bo u nas było tak, że przez pierwsze 3 tygodnie nie widać było żadnej różnicy, dopiero po tym okresie nastąpiła znacząca poprawa. Także na spokojnie...Czas powinien zrobić swoje ;-)
  • Jasne! Jeśli będą jakieś efekty, to nie wcześniej niż po ok. miesiącu.
  • eturek1 said: Jasne! Jeśli będą jakieś efekty, to nie wcześniej niż po ok. miesiącu.
    Dokładnie. U nas naprawdę widzę duże zmiany - sierść jest miękka, miła w dotyku, ma ładny kolor no i przede wszystkim nie fruwa wszędzie :-D
Sign In or Register to comment.

Howdy, Stranger!

It looks like you're new here. If you want to get involved, click one of these buttons!