Nużyca

13

Comments

  • ale musi swędzieć bidula :-(
  • edited May 2012
    Widzę, że parę osób a raczej bulw ma problemy z nużycą, na to paskudztwo polecam "babciny" sposób mojego weta, który jest mega skuteczny i do tego tani no i przyjemy dla psa, a mianowicie, do karmy dodawać garść słoniny przez miesiąc. U mojego boksera, obeszło się bez sterydów, antybiotyków i innych ustrojstw, wystarczyło przez miesiąc przemywanie roztworem wagotylu, smarowaniem ręcznie-robioną maścią (teraz już składu nie pamiętam) i kluczowy element czyli słonina :) Lolo nawet nie zauważył, że coś mu dolega i nawrotów nie było :)
    Może komuś się przyda :) na pewno od słoniny żadnemu psu nie nie pogorszyło ;)
  • Słonina? Ale na jakiej zasadzie ona działa?
  • No właśnie?! @-)
  • Zielonego pojęcia nie mam :) moja pani doktor tak zaleciła więc nawet się nie zastanawiałam jak to działa, bo mam do niej zaufanie. Obstawiam, że spożywanie słoniny jakoś zniechęcająco działa na te paskudne pasożyty. Ale dowiem się przy najbliższej wizycie dokładnie jak to działa :)
  • Bardzo prosimy! :)
  • Bardzo jestem ciekawa jak to działa, dowiedz się bo im większa nasza wiedza tym lepiej możemy pomóc innym ;)
  • edited May 2012
    Kurczak czego to się człowiek dowiaduje...
    Walczyliśmy z nużycą blisko 3 lata i nic takiego nigdzie nie przeczytałam i nikt nigdy nie polecał na nużycę słoninki. :)
    mam nadzieję, że ta wskazówka nie będzie nam już przydatna .
  • malwina said: Walczyliśmy z nużycą blisko 3 lata
    ale rozumiem, że się udało? ja już bardzo się martwię, my już się leczymy od października, czyli 8 miesiąc... :(
  • Nie możemy powiedzieć ze sie udało... Narazie wiem tylko tyle,ze normalnie na wiosnę miałby juz gołe placki. A teraz ich nie ma :) i przy nuzycy to jedena pewność. Przede wszystkim należy uważać na spadki odporności na wiosnę i lato.
  • Z tą słoniną chodzi chyba o to, że zawiera dużo naturalnej biotyny (witaminy h), o jej dobroczynnych właściwościach często piszecie na forum. Ważne, żeby słonina była świeża i z dobrego źródła.
  • Oooooooooooooo bardzo możliwe, że to o to chodzi.
  • my tez walczylismy z nuzyca:/ ale powiem szczerze,ze dosc szybko nam sie udalo ja wyleczyc...:) i nie ma nawrotow,bynajmniej narazie.Podstawa to ummunodol,kapiele codziennie i nacieranie jakims paskudztwem-chyba czyms na mrowki :/,zycze powodzenie w walce z tym paskudztwem
  • nana19881 said: kapiele codziennie i nacieranie jakims paskudztwem-chyba czyms na mrowki
    u nas odpada, przy problemach z oddychaniem, nie możemy używać niczego, co jest trujące i pies może się nawdychać... :( więc szukamy innych specyfików bardziej naturalnych...
  • galarka said: 8 miesiąc...
    wow strasznie długo, a leczycie u dermatologa?
  • niestety z powodu chorób Mańka (oraz podawania kolejnych sterydów i kolejnych antybiotyków) nużeniec się nasilał. Doszliśmy do wniosku, że jedziemy jednak do Chorzowa do dr Stefanka (tyle osób chwaliło go na forum)... przepisał nam nową terapię i zobaczymy, co dalej... niestety z powodu kilku wad Mańka mamy troszkę trudniej od innych... ale będzie ok. ..... wizyta kontrolna za 4 tygodnie..
  • Galarka trzeba było uderzyć do Pudziany, ona ma jakiegoś fajnego dermatologa w Bytomiu ;)
  • to jest ten sam chyba ;)
  • ustaliłam u weta na czym polega działanie słoniny, i roza miała rację. Słonina zawiera bardzo duże ilości biotyny, która jest w tej postaci najlepiej przyswajalna przez organizm psiaka (żaden lek nie ma takiej zawartości biotyny). Biotyna bardzo dobrze odżywia skórę i w naturalny sposób ją wzmacnia a nużaniec pasożytuje na osłabionej skórze, więc jak się ją wzmocni to nie ma na czym pasożytować. Dodatkowo ponoć należy przemywać miejsce objęte nużycą wagotylem w roztworze 1:20 co by łajzę szybciej przegonić a zarazem wzmocnić skórę od zewnątrz.
  • galarka said: to jest ten sam chyba ;)
    O to byliście u tej kobietki, to fajnie bo ponoć Pani jest dobra w te klocki ;) Choć Fabisz mi też szsybko wyleczył nużycę, ale my to mieliśmy na serio delikatną postać ;)

    Biotyna!! No to wszystko jasne :)

  • czy przy nuzycy spotkaliscie sie z guzkami/bablami pod skora w miejscach gdzie pojawiaja sie miejsca bez siersci?jutro rano idziemy do veta,ale juz sie przez weekend tak sama nakrecilam,ze szukam jakis info..2 tyg temu w zeskrobinach wyszly martwe nuzenc i pojedyncze grzyby (tydzien wczesniej jak tylko zobaczylam,ze cos sie dzieje zakropilam Advocate,moze dlatego wyszlo,ze sa martwe),ale teraz mimo kapieli w Hexodermie jest tego coraz wiecej i te dotychczasowe robia sie wieksze .jutro na pewno znowu zostana pobrane zeskrobiny,ale czy juz po pierwszej aplikacji czegos(nie wiem co to bedzie)mozna sie ludzic,ze zmian nie bedzie przybywac?mam wrazenie,ze od piatku wszystko wyglada gorzej....
  • olimpia said: czy przy nuzycy spotkaliscie sie z guzkami/bablami pod skora
    Lufcia miała zgrubiena jak krostki
  • my też tak mieliśmy, po lekarstwach wszystko poznikało...
  • zostaly wziete gleboki i plytkie zeskrobiny,nie ma nuzycy,grzyba,pchel,nic.zostaje alergia....zmieniamy karme(chociza caly czas od roku byla ta sama,wiec nie wiem czy to cos da),jezeli to nie zarcie,to nie wiem,moze byc wszystko...a problemy beda wracac... :-S
  • Jeśli zmiana karmy nie pomoże , można zrobić testy .

    Karmę proponuje taką bez kury i zburz .
  • wlasnie dotarla Acana Grassland,przestudiowalam uwaznie forum,wasze uwagi na temat ewentualnego zarcia dla uczuleniowcow no i probujemy,ale niestety wydaje mi sie,ze to cos wziewnego.wet stwierdzil,ze niedosc,ze ewnetualne odczulania sa bardzo kosztowne(mieszkamy za granica)to efekty calkowitego ustapienia alergii wystepuja u 3 na 10 psow...na dzien dzisiejszy zostaje nam Hexoderm,Viacutan plus(suplement na siersc i skore)i cos na odpornosc.i nadziejea,ze bable znikna,siersc zacznie zarastac i bedzie lepiej....
  • Olimpia, prosze o zamieszczenie tego postu w odpowiednim temacie w dziale z alergiami
    http://buldog-angielski.org.pl/categories/zdrowie---pielgnacja-ba-alergie

    Posty nie na temat są kasowane.
  • mamy nuzyce :-( juz od jakis 2 tygodni widzialam,ze wlosy na karku sa w 2 miejscach bardzo przezedzone,ze widac lysa skore.na szczescie wet po wzieciu zeskrobiny powiedzial,ze nie ma duzo nuzencow.dostalismy zastrzyk z invermektyny,Nimba ma dostac 3 takie zastzryki w odstepach 10 dni i co 2 tygodnie advocate.prawdopodobnie hot spoty,ktore mamy przez cale lato oslabily ja no i sie przyczepilo to dziadostwo...co ciekawe wet powiedzial,ze Nimba jest 5 psem w tym tygodniu u ktorego stwierdzil nuzyce.trzymajcie kciuki,zebysmy sie szybko cholerstwa pozbyli
  • Ojejku przeczytalam watek , straszne to . Co do weta i jego dzialan tutaj sa takie same , pierwsze advokat zeby wybic skurczysynstwo a potem ew . Zastrzyki . To malenstwo ma dosyc powazny objaw . Czy advocate macie stosowac co 2 tygodnie czy co 4 ? Czy wet cos innego polecil ? Z wlasnego doswiadczenia wiem ze efa olie pomagaja tzn kwasy omega 3 & 6 dzialaja przeciwzapalnie przeciwswiadowo , wzmacniaja system immunologiczny etc. Ale nie wytepia problemu. Tylko pomoga sie wyklarowac. Musi dobze jesc mlody tez to jest wazne. Zycze powodzenia z tym paskudztwem
Sign In or Register to comment.

Howdy, Stranger!

It looks like you're new here. If you want to get involved, click one of these buttons!