Nużyca

Jak wygląda nużyca? jak się objawia? Jak wygląda? Skąd u psiaków się bierze?
Pomóżcie, bo Gibonowi na czaszce zrobiła się łysa plamka, wielkości mniejszej niż mój najmniejszy paznokieć. To raczej nie alergia pokarmowa, je karmę dla alergików...
«134

Comments

  • najlepiej wziąść zeskrobine u weta ale nie zawsze wynik jest dobry i czasem trzeba 2-3 razy powtarzać, nuzyca często pojawia sie przy spadku odporności najczęściej na wiosne lub na zime profilkatycznie możesz wykąpac psa w hexodermie który jest wspomagający przy leczeniu przyczynowym bakteryjnych i grzybiczych stanów zapalnych skóry.
    http://allegro.pl/hexoderm-500-ml-jesienna-promocja-od-zookrak-ss-i1272714168.html
    ta plamko może być tez grzybem króry tez atakuje przy spadku odporności mozna go leczyc ketokonazolem oraz amoksycylina o ile dobrze pamietam.
  • nużyca to świństwo które obgryza cebulkę włosów psiaka po czym ten wypada. powstaje w tym miejscu stan zapalny, skórka wygląda na przesuszoną, troszkę się łuszczy. przeważnie gołe placki pojawiają się na grzbiecie piesia ( przynajmniej u nas tak jest).
    profilaktycznie miesiąc w miesiąc podajemu Dragonkowi na grzbiet Advocate, który swoją drogą działa na szereg świństw.
    w ostrych stanach zapalnych braliśmy taki żółty śmierdzący płyn od weta- chyba ivermektyna i ją smarowaliśmy miejsca zapalne. można też jej roztworem spryskać pieska tam gdzie wychodzą paskudy. dodatkowo Draguś dostaje specyfiki na odporność- teraz jest to scanomune, myty jest wyłącznie w hexodermie, dodajemy mu kerabol do karmy (lśniąca i mocniejsza sierść).
    to chyba tyle jak coś sobie przypomnę to dodam :-)
  • edited October 2010
    Nazwa nużyca pochodzi od pasożyta- nużeńca który ją wywołuje.
    Pasożyt wystepuje bardzo powszechnie w psiej populacji 80%, Pasożyty bytują głównie w mieszkach włosowych. U zwierząt zdrowych inwazja ta przebiega bezobjawowo. Chorobwa występuje najczęsciej u młodych psów.
    Nużyca występuje najcześciej przy spadku odporności zwierzęcia, przewlekłych chorobach, złych warunkach środowiska, niedożywieniu lub złej diecie (niezbilansowaną karmą).

    Początkowo najczęściej na głowie pojawiają się niewielkie wyłysienia, z czasem mogą się one zlewać dając większe łyse place. Można także obserwować guzki, które ulegają przemianie w krostki. Także dwie postacie nużycy : tzn . łuszcząca oraz krostkowa. W chorobie tej świąd nie występuje.

    Podstawą diagnozowania tej choroby jest pobranie zeskrobin ze zmienionych miejsc i wykonania preparatu, w którym stwierdza się nużeńce.
    Choroba jest przewlekła w swoim przebiegu podobnie w leczeniu.

    Preparaty króte stosuje się do leczenia choroby to Amitraza - po rozcieńczeniu przemywa się chorobowo zmienione miejsca około 1 raz na 2 tygodnie (nie za często).
    Stosuje się także lek - Iwermektynę (inj. podskórna). Niestety nie u wszystkich ras psów można stosować ten preparat gdyż są rasy na niego bardzo wrażliwe.
    Dodatkowo powinno się stosować leki na odrobaczenie np Advocate.
    Leczenie trwa długo , niekiedy kilka miesięcy.
    W leczeniu należy uwzględnić również preparaty podnoszące odporność - zarówno ogólną (leki immunostymulujące), jak i lokalną skóry (np. odżywki, szampony). Jest to niezmiernie wazne!

    U Balou choroba została zdiagnozowana około 6/7 miesiąca życia. Pierwsze łyse placki pojawiły się na udku, następnie na brewce. Leczony był injekcją podskórną - raz na tydzień z tego co poamiętam oraz advocate. dodam, że advocate nie tylko na kark ale i smarowałam miesjca - placki łyse. Bardzo ważne - podawac psu leki podnoszące odporność ! Balou takowe otrzymywał ! balou otrzymywał Biostymine! niedrogi- w ampulkach - wylewalam a lezeczkę i balou zlizywał :)
    Balou został wyleczony, ale łyse placki odrastał jakieś pół roku- całkowcie zarosły po zmianie sierści.
    Najważniejsze to ją prawidłowo zdiagnoziwać, ponoć często mylona jest z alergią pokarmową.
  • corniszonowa z tego co piszesz, to jeśli to jest nużyca to za wcześnie żeby robić zeskrobinę. jak ta plamka jest mała i tylko w jednym miejscu to takie badanie nic nie wykaże, a tylko narazisz psa na niepotrzebny stres i siebie na wydatek. u mnie zeskrobinę robiliśmy jak mała miała kilkanaście takich śladów. Ja polecam ci to przemywać peroxyvetem! Genialny środek, szampon do kupienia u weta lub na necie. Sama go sprawdziłam dopiero po jego użyciu małej poprawiła się kondycja sierści ;)
    Bamaba ma rację w przypadku nużycy trzeba podawać leki na odporność np. immunodol jest świetny
  • corniszonowa jest tak jak pisze Angel... nużyca prawie zawsze objawia się kilkoma gołymi plackami. według mnie jeśli jest on tylko jeden to nie ona
  • Jeśli macie chwilkę czasu to poczytajcie o niekonwencjonalnej metodzie wyleczenia psa z nużycy. Nawiasem mówiąc podziwiam podejście właściciela do sprawy...
    http://www.dogomania.pl/threads/124989-Niekonwencjonalne-wyleczenie-nużycy
  • Nużyca ponoć zawsze pojawia się właśnie najpierw na główce i przednich łapkach a potem dopiero przechodzi dalej. My podajemy immunodol, witaminki na skórę, do tego takie oleiste krople do jedzonka. Kąpiele w peroxyvecie i też przemywam amitrazą chore miejsce. Mnie poleciło ją 3 różnych wetów więc myślę że jest w porządku (2ch z nich to specjaliści od skóry). No i oczywiście advocata też mamy :)
    Co ważne jak mamy nużycę to w miejscu wyłysienia pojawiają się takie czarne kropeczki ;) Ja właśnie po tym połapałam się bez badania weta, że to jest nużyca. Jak się używa szamponu to odblokowuje się pory i wtedy wszystkie lekarstwa lepiej działają. Bo demodex działa zarówna na powierzchni włoska jak i w jego porach zatykając je. Niezła cholera z niego.
  • Witam, czy moze ktos bylby w stanie wyjasnic mi jakas widiczna roznice miedzy alergia a nuzyca? moj pies ma lyse plamy, opuchniete sa tylko dwie- na karku i przedniej lapie, reszta jest plaska. Nie swedza go, rzadko przy nich "majstruje", choc zdarza sie, ze sobie przypomni.. Poprzedni wet twierdzil, ze to alergia na kurczaka, lub bialko. zmienialismy karme, je tylko sucha z ryba, ktora niby nie powinna go uczulac. rzeczywiscie nie jest gorzej, ale nie jest tez lepiej, choc niby poprawa nie nastepuje od razu. Dostalam wskazanie- obserwowac. Przeczytalam, ze plamy moga zarastac nawet pol roku. nie moge tyle czekac, jesli moj pies naprawde ma pasozyta. Strasznie zestresowal mie ten watek.. nawet nie pomyslalam, ze moze to byc nuzyca, a ani pierwszy, ani drugi wet tego nie sugerowal..
  • Nużyce diagnozuje się po badaniu zeskrobin skóry.
  • edited September 2011
    Przede wszystkim pies powinien mieć pobrane zeskrobiny ze wszystkich zmienionych miejsc.

    Na grzyba, drożdżaki i bakterie zeskrobiny są płytkie.
    Pobrany materiał nastawia się na specjalnych podłożach i czeka od kilku do kilkunastu dni na wynik.

    W kierunku nużeńca zeskrobiny muszą być głębokie i też z kilku miejsc. I jeśli jest nużeniec to widać go od razu pod mikroskopem. Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić. Z tego co wiem, brak obecności nużeńca w pobranych zeskrobinach wcale nie oznacza, że pies go nie ma! Jeśli podejrzane zmiany utrzymują się nadal zaleca się więc powtórzenie zeskrobin za jakiś czas.

    Weterynarz bez pobrania zeskrobin ze skóry psa nie powinien nigdy stawiać diagnozy! Dotyczy to również zmiany karmy. Karmę można zawsze zmienić, najpierw trzeba wiedzieć czy na skórze psa nie ma grzyba, bakterii czy pasożytów.

  • Święta racja Klaro :)
  • edited September 2011
    Nużyca, hmm a czy on na tych wyłysieniach ma takie czarne plamki? Tak zazwyczaj wygląda nużyca, te czarne plamki to zapchane przez pasożyta pory. Jeśli chodzi o nużycę, to zeskrobiny robione za wcześnie nic nie wykażą, a tylko naciągną was na koszty. Czy wasz buldoś długo ma już te wyłysienia?
    Tak jak pisze Klara,żeby stwierdzić nużycę konieczne są zeskrobiny i tylko tak można stwierdzić czy pies ma czy nie ma nużeńca. Pod mikroskopem doskonale go widać.
    No i są różne postacie nużycy,niekiedy wystarczy tylko dobry szampon i advocat i po problemie.
    Jeśli te zmiany łyse macie już jakiś czas typu około 3 tygodni to śmiało możecie się wybrać na zeskrobiny.
    A no i Klara ma rację, to czy grzybków nie ma też wet powinnien sprawdzić. My mieliśmy nużycę + grzyba.
  • My mieliśmy wyłyśienia na karku i na szyi, wiosną po zaaplikowaniu drugiej dawki frontline okazało się, że to właśnie od tego, mieliśmy pobrane zeskrobiny, nic nie wykazało ani nużeńca ani żadnych grzybów.
  • jutro idziemy do weta na kontrole, bo mial zapalenie ucha..ehh;/poprosze o zeskrobiny. ma te plamy ponad 3 tyg. nie ma na nich czarnych plamek. Wypisalam sobie na kartce polecane przez Was preparaty i te nie polecane tez. Przedstawie wetowi referat, zobaczymy, co powie. Kurde, zalamka.. A nie leczone do czego to dziadostwo prowadzi?
  • choleraa said: jutro idziemy do weta na kontrole, bo mial zapalenie ucha..ehh;/poprosze o zeskrobiny. ma te plamy ponad 3 tyg. nie ma na nich czarnych plamek. Wypisalam sobie na kartce polecane przez Was preparaty i te nie polecane tez. Przedstawie wetowi referat, zobaczymy, co powie. Kurde, zalamka.. A nie leczone do czego to dziadostwo prowadzi?
    Tylko nie leczcie go niczym dopóki nie będziecie mieć wyników zeskrobin.

  • choleraa said: A nie leczone do czego to dziadostwo prowadzi?
    nie leczona przechodzi na organy wewnętrzne i może doprowadzić do zgonu psa. ale to musi być już na serio bardzo poważny stan,wpisz sobie w google nużyca i zobacz jak ta choroba potrafi być zaawansowana, te nasze małe wyłysienia to nic ...
    koniecznie zróbcie zeskrobiny, jeśli macie je ponad 3 tyg. to raczej już powinno być coś widać, ja robiłam właśnie koło 3 tygodnia i mi wykazało nużycę
    dajcie znać co i jak :) trzymam kciuki :)
  • bylismy dzis, wyniki w piatek, na wszystko kazalam zrobic- grzyby, drozdze itp. powiedziala tylko tyle, ze mam sie nie martwic, nie zyczy nam tylko gronkowca.. Pytalam o wszystko- powiedziala, ze nuzyca jest bardzo prawdopodobna, bo szczeniaki czesto zarazaja sie od matki i wychodzi dopiero po paru miesiacach. Swoja droga, nie wiem skad moj pies pochodzi, bo jestesmy jego drugimi wlascicielami, mimo, ze ma dopiero pol roku, ale chetnie przedzwonilabym sobie do tych ludzi i spytala o to i owo.. Zla jestem, czekam na piatek z niecierpliwoscia.. Nie sadzilam, ze ta"alergia" to moze byc jakies powazne schorzenie.
  • Nuzyca namnaża się kiedy pies ma obniżoną odporność i może akurat teraz tak się stało. Widzę, że Twoje szczęście jest białe a jak powiedziała nasza wetka one mają obniżoną odporność skóry. Też mam białą suczkę i też przerobiliśmy nużycę i bakterie na skórze. Dodatkowym objawem było to, że sunia brzydko pachniała mimo kąpieli. Nasza wetka ją obwąchała na pierwszej wizycie a potem był ciąg dalszy leczenia. Nie ma Od ponad roku nie ma nawrotów chorób skóry. Zostały alergie
  • choleraa said:

    bylismy dzis, wyniki w piatek, na wszystko kazalam zrobic- grzyby, drozdze itp. powiedziala tylko tyle, ze mam sie nie martwic, nie zyczy nam tylko gronkowca..
    Nie łudź się, że w piątek będziecie mieć wyniki na wszystko. Na hodowlę grzybów płytkę nastawia się i czeka do kilkunastu dni nawet! Wprawdzie bakteriologia może być już w piątek, ale musiało by być w pobranych zeskrobinach naprawdę dużo patogenu, żeby tak szybko bakteria zaczęła rosnąć na podłożu. Także lepiej się nastawić, że wyniki będą w przyszłym tygodniu. Jeśli pani doktor powie Wam w piątek, że nie wyhodowano grzyba, to jest to po prostu niemożliwe, aby w ciągu dwóch dni to stwierdzić. Takie jest moje zdanie.

    My na wyniki z pobranych zeskrobin czekaliśmy grubo ponad tydzień i w tej chwili leczymy gronkowca, którego się za dużo namnożyło na skórze Antosi i stąd te problemy ze skórą miała w ostatnim czasie. To jest jej gronkowiec z własnej flory bakteryjnej na szczęście, wyszedł ładny antybiogram i dostaje antybiotyk. Dziś jest piąty dzień leczenia i wszystko idzie ku dobremu, zmiany prawie że są już niewidoczne, ze skóry zeszło dosłownie wszystko i brązowe nacieki i czerwone zapalne plamy.

    Nie bój się wyniku, tylko proś teraz żeby coś tam się wyhodowało, bo przynajmniej będziecie wiedzieć co leczyć, a tak będziecie w martwym punkcie nadal. Wolałabym leczyć gronkowca, niż nużycę, ale szanuję zdanie pani weterynarz.

    Co do nużycy to się nie wypowiem, ale na pewno zgodzę się z moimi poprzedniczkami.

    I dodam jeszcze raz, że nużyca i grzyby wcale nie muszą wyjść przy pierwszych zeskrobinach. Więc jeśli Wam się tam nic nie wyhoduje, nawet ten gronkowiec to zalecam zrobienie badania za jakiś czas jeszcze raz.
    Zeskrobiny na nużeńca muszą być pobrane bardzo głęboko, aż do krwi!

  • Niestety wiem, ma okropna rane na udzie.. Dziekuje za wszystkie wypowiedzi, troche mi lepiej.. ehh, dzieci mi sie trafily zdrowe jak ryby, zero alergii i innego badziewia, to pies za to slabowity..
  • u nas chyba początki nużycy... póki do dostaliśmy szampon mycie co 2 dni...
  • edited September 2011
    edka kupcie advocate!! smarujcie nim miejsca zmienione chorobowo!!
  • edited February 2012
    U nas nużyca i grzybki wyszły akurat przy pierwszym zeskrobaniu. No ale tak jak pisała Klara to u każdego psa jest inaczej.
    Edka jak macie początek nużycy to szampon peroxyvet,do tego immunodol-tableteczki,armitraza w rozcieńczeniu na przemywanie tych miejsc i advocata niech wam zakropi i po problemie :) Ja przechodziłam nużycę 2 razy i jestem już ekspertem :P
  • Też Lufcię kompałam w peroxywecie. Lagodził skóre i Lufcia była ślicznie biała :)
  • U chillki też na udku pojawiła sie wylysiała plamka i dwie na klatce ehh :-( te zeskrobiny to drogie to jest??
  • sotnia25 said: te zeskrobiny to drogie to jest??
    Za pobranie i ocenienie zeskrobin w kierunku bakterii, grzybów i pasożytów + porada lekarska zapłaciłam ok.130zł. Oczywiście jak dojdzie leczenie po wynikach to trzeba się nastawić na dodatkowe koszta.
  • okey..chciałam wiedzieć ile do portfela włożyc :-D
  • my dostaliśmy hexoderm i za tydzień kontrola...nie wiem czemu ale wet powiedział że jak ta kuracja nie poskutkuje to t=ogoli kawałek grzbietu tam gdzie są te zmiany i zastosuje antybiotyk - chyba w maści domniemam, czy ktoś z was miał taką metodę leczenia psa? trochę się niepokoję
  • edka said: my dostaliśmy hexoderm i za tydzień kontrola...nie wiem czemu ale wet powiedział że jak ta kuracja nie poskutkuje to t=ogoli kawałek grzbietu tam gdzie są te zmiany i zastosuje antybiotyk - chyba w maści domniemam, czy ktoś z was miał taką metodę leczenia psa? trochę się niepokoję
    A co wyszło w zeskrobinach?
  • wet nie brał zeskrobin stwierdził że na tym etapie nie potrzebuje, że większość chorób grzybiczych i skóry w tak wczesnym etapie niewiele się różni.... pooglądał to w jakiś ultra świetle, na szkiełku i dostaliśmy ten szampon który stosujemy już tydzień; tak naprawdę nie zdiagnozował nużycy ale z tego co opisujecie wydaje mi się że to to, miejsce wypadania włosów to kark skóra się łuszczy - sypie się łupież...
Sign In or Register to comment.

Howdy, Stranger!

It looks like you're new here. If you want to get involved, click one of these buttons!