dziwne jajka / pomarszczone czerwone jądra buldoga

Cezar ostatnio ma bardzo czerwone jajka (wcześniej na pewno takie nie były) i pomarszczone! Tak się zastanawiam cy to normalne? A może o coś
zahaczył :-? tylko o co?? Jak uda mi się zrobić wyraźne zdjęcie to wrzucę narazie mam tylko takie
http://images46.fotosik.pl/1165/0b3d04e25df70a27gen.jpg

Comments

  • Tadzio po spotkaniu z warszawskimi gangiem bulw ma zawsze takie czerwone jajka :-D
    U nas wystarczy trochę pudru lub sudocremu i wracają do normy.
  • madziuss21 said: Tadzio po spotkaniu z warszawskimi gangiem bulw ma zawsze takie czerwone jajka
    Bo Gibson je memła :))

    Może te jajka Cezara takie czerwone przez zimno :-? spóbujcie moze przed wyjściem na dwór smarować je wazeliną, my tak robimy w zimę, bo Gibson nadal sika kucając :">
  • pamiętam my też mieliśmy taki problem jak le Baner był młodszy, odwiedziliśmy nawet weta stwierdził że to alergia jajcuszka były właśnie bardziej niż zwykle pomarszczone i miały kolor fiolet (ciemny róż) po jakimś czasie wracały do normalnego koloru :)
    Sprawa się rozwiązała po kastracji :)
  • U nas jak mieliśmy takie problemy u [*]Arnusia [*] wet nam polecił clorexyderm spot gel http://zoocenter.pl/CLOREXYDERM-SPOT-GEL-100-ml(4,26697,16490).aspx
    bardzo fajnie się u nas sprawdził, nie tylko na jajeczka, ale na wszystkie jakieś podrażnienia, odparzenia czy zacerwienienia skóry:)
  • corniszonowa said: Bo Gibson je memła :))


    Ach ten niezastąpiony Gibuś :-)) :-)) :))
  • Gibson jest królem jajecznego memłania :P

    Toro ma inny problem, schodzi mu skora z jajek, wyglada to tak, jaby jego klejnoty byly smagane wiatrem i przesuszone :P

    Wybitnie sie tym nie przejmujemy, nie można dac sie zwariowac. Wystarcza mi opowiesci o koledze Borysa, jego psie i kremie przeciwzmarszczkowym jego mamy... Ja psu jajek nie bede niczym smarowac po tych opowiesciach! ;)
  • Moze na spacerze ''umoczył'' jajeczka w jakis pokrzywach i ma teraz podraznione?
    Guliwer tez ma czesto pomarszczone ale to z zimna i skora tez mu czasem sie na nich łuszczy,jakos nie martwi mnie to bardzo;)czasem mu posmaruje mascia majerankowa.
  • Gibson jest królem.... oplułam normalnie monitor.. ha ha :-)) Dobrze że Sami jajeczek nie ma hi hi
    ;;) dziewczynka rasowa
  • Leon zdarł sobie skórę z jajek, nie wiem jak to możliwe i kiedy do tego doszło, ale wygląda to nieciekawie. Nie przejmować się tym i czekać aż skóra sama się zregeneruje czy czymś smarować?
  • zdezynfekuj mu to octeniseptem i patrz czy nie wdaje sie żadna ropa :) chyba starczy ;)
  • ok, dziękuję :) dobrze, że mam octenisept :)
  • Możesz też smarować maścią z Wit A, to zregeneruje szybciej naskórek, polecam firmy Hasco-Lek, no i niech się szybko goi, bo jajka to ważna sprawa :)

  • ja dzisiaj zauwazylam mocno czerwone jajka- ale od czego to nie mam pojecia posmarowakam mascia z wit a czekamy czy pomoze
  • My mamy czerwone jajka i często też pomarszczone jak się opalą na słońcu, zmarzną na mrozie albo jak Tadeusz wyśpi się na dywanie szorstkim lub czymś podobnym. Ja mu często smaruje je sudocremem i jest ok.
  • Patrze tutaj u góry cezar wstawił fotkę jajeczek ale fredzik nie ma takich krostek tyko całe czerwono fioletowe. Mrozu nie ma.dywan mamy cały czas ten sam

  • edited February 2015
    Fioletowe? Możesz zdjęcie pokazać? U nas są tylko czerwone i pomarszczone, nigdy nie były fioletowe.
  • dzis wrocilismy z pracy i wszystko wrocilo do normy jajka sa normalne wrocily do swojego koloru .a dzisiaj rano byly jeszcze fioletowe i takie wiszacze dzis juz sie podciagnely
Sign In or Register to comment.

Howdy, Stranger!

It looks like you're new here. If you want to get involved, click one of these buttons!