Zaczerwienione paszki i brzuszek

Wklejam z tematu o sterydach :)


Klara
5:10PM , June 9
IP: 83.230.127.253
Nie mogę dać rady ze swędzijosem u Antołka...Manusan, wapno, wit A+E, karma RC hypoalergenic zero przekąsek i nic to wszystko nie daje! Dalej ma czerwono pod pachami i na brzuchu, no i ten ogon, to miejsce wyłysiałe powiększyło się już dwukrotnie, za chwilę będzie mieć łysy ogon... Jedziemy w przyszłym tygodniu do doktora, bo ja już naprawdę nie daję rady, albo ją coś uczula ze dworu, albo już nie wiem co...do tego jeszcze po obu stronach kacuszki ( bardziej nawet na wew. stronie uda ) zrobiły jej się takie olbrzymie oślimaczałe strupy, jakby liszaj, wymyłam to wczoraj dobrze Manusanem, popsikałam Octaniseptem i posmarowałam Tribioticem, zobaczę jak to będzie dziś wyglądać jak wrócę z pracy...



Angel
7:33PM , June 9
IP: 83.30.183.36
Klara my mamy coś podobnego jak ty. Pod paszkami miała właśnie takie potężne liszaje. Jakby rozślimaczone. Ja myję to alervetem lub takim płynem na alergię Oilatum. Najpierw przemywam szmateczką, potem szampon lub emulsja na rękę. Spienię to na jej skórze. Zmywam to zaraz,osuszam i smaruję jej sudocremem. Już następnego dnia duża różnica. Robię to codziennie i paszki mamy niebo a ziemia. Jak nie ma zmian to tylko co 2-3 dni. Dłuższe stosowanie sudocremu może podrażniać dlatego od czasu do czasu stosowałam alantan i nam to pomagało. Może tobie tez pomoże... Zarinka mi się mega drapała, a teraz prawie nie mamy problemu. Jeśli to alergen ją uczula to trzeba go po prostu usunąć tak mi wet powiedział i tak samo odpowiedział mi wet na jakiejś stronie internetowej.
«1

Comments

  • edited June 2011
    Dzięki Angel. Ta skóra pod pachami jest tak czerwona, że widać to nawet z daleka. Nie wygląda to na odparzenie, ona jest jakby swarzona, chyba ją swędzi też brzuch, bo często usiłuje się po nim podrapać podnosząc tylne nogi, przez co uszkodziła sobie cycka. Nie wiem czy to nie będzie jakiś grzyb, czytałam, że przy malesiozie są podobne objawy. Chyba, że trawy ją uczulają, bo teraz wszystko pyli, w domu nic nie dostaje, karma dla alergików, zwariować idzie...
  • U Maksa było dokładnie to samo. Drapał się pod pachami , tarł mordą o ścianę i meble. Brzuch miał zaczerwieniony. Tarł brzuchem po dywanie, betonie, wszystkim co było chropowate. Wtedy posypywałam go alantanem, co na moment przynosiło mu ulgę. W tm roku świąd miał tak silny, że całe ciało go swędziało i się bardzo złościł, bo nie mógł się podrapać, stąd najpierw próby leczenia go lekami przeciwhistaminowymi, ale niestety nie pomagały. Po konsultacjach postanowiliśmy zastosować leczenie sterydami. Jest lepiej, bo nie liże łap i nic go nie swędzi. Wcześniej miał robione usg żeby twierdzić jak wygląda wątroba i inne narządy, które ewentualnie mogły być narażone na działanie sterydów. Weterynarz powiedział mi, że leczenie sterydami nie jest aż tak bardzo szkodliwe, jeśli dawkowanie jest właściwie dobrane. W tej chwili schodzimy już z dawki, Maks otrzymuje coraz mniejsze. Chociaż po tygodniu zmniejszyliśmy mu dawkę, bo było ok, ale po zmniejszeniu był nawrót świądu, więc trzeba było jeszcze wrócić do pełnej dawki, teraz już jest na niewielkiej dawce i na razie jest dobrze. mam nadzieję , że wkrótce skończymy sterydy i będzie spokój.
  • No ja chciałam uninąć faszerowania małej lekami. Dlatego właśnie spróbowałam tego sudocremu i mycia. No u mnie się sprawdziło, ale jeżeli by mi się objawy nasiliły to na pewno zgłoszę się z tym do weta. No ale skoro na razie pomaga mi leczenie zewnętrzne to na wewnętrzne się na razie nie decyduję ;)
    Klara u nas też to widać, bo Zarinka ma nawet na łapkach tylnich wszystko czerwone
  • edited June 2011
    Wczoraj wymyłam ogon i pachy w Nizoralu, rano trochę lepiej. Dzisiaj wieczorem wykąpałam Antołka całego w Nizoralu i dodatkowo posamrowałam te wszystkie czerwone miejsca Nizoralem w maści. Zobaczymy czy to będzie lepiej wyglądać. Mnie te place to tak na grzybicę wyglądają, ale mogę się mylić. Muszę jeszcze w poniedziałek kupić Penaten w kremie, wprawdzie ma trochę inną konsystencję niż Sudokrem, ale spróbujemy, może bardziej wysuszy. Jak to nie pomoże to jedziemy do doktora.

    Angel dosłownie u nas też tylne łapy w strupach, jak ją myłam to odkryłam właśnie.
    A tą emulsję Oliatum znam, cała linia jest rewelacyjna.
  • No ja to na początku od razu chciałam do weta jechać jak zobaczyłam te jej łapy. Nie wiem też czy to częste mycie nie zaburzy jakiegoś ph skóry czy coś w tym rodzaju. No ale jak nie zmyję jej wieczorem tego ze skóry to od razu jej się robi właśnie taki ala liszaj. Mam też wrażenie, że to ciepło powoduje,iż to się robi takie rozślimaczone.
    Najważniejsze, że teraz wiem jak sobie z tym radzić. Ale doszłam do tego metodą prób i błędów.
    A Oilatum faktycznie super sprawa, drogie, ale skuteczne ;)
  • No dzisiaj dużo bledsze te pachy po tym Nizoralu, czekam teraz na Penaten, bo syn pojechał do miasta. Myślę Angel, że ciepło nie jest tu bez znaczenia, zimą np. w ogóle nic nie było na skórze. Ja jej tez przestałam dawać olej lniany, bo wypiła dwie butle i chciałam jej zrobić przerwę, może też to miało wpływ, ale już dostaje z powrotem ten olej.
  • No Zarinka zimą też nie ma problemów. Ale jak tylko pojawia się zielona trawka i plus do tego upały gdzie w tych paszkach się z pewnością poci to makabra. Dlatego jak ma taki stan powiedzmy "zapalny" no to codzienne mycie to podstawa, bo widzę że i paszki ładne i ulga dla psa. Aczkolwiek zauważyłam, że to cholerne alergeny szaleją mi też na bokach ciałka i chyba ją dzisiaj wykąpię całą żeby zmyć to cholerstwo, no chyba że same boczki bym jej zrobiła hmm
  • edited June 2011
    Jest taka zasypka w aptece Dermatol, czy ktoś coś słyszał czy psu można posypać takie oślimaczone strupy? http://pl.wikipedia.org/wiki/Dermatol Syn jak miał potrzaskaną rękę, to ta wysypka cudownie zaleczyła mu ranę. Kosztuje grosze, tylko nie wiem czy można u psów stosować?
  • Ja stosowałam to u Billci genialnie działa, zaraz będzie lepsze to miejsce
  • Dziewczyny skoro działa oilatum a wiem ze jest drogie to polecam zwykła ,czysta parafine,to jest głwny składnik produktow typu oilatum a kosztuje grosze;) Z masci na odparzenia ponoc super jest bephanten.
  • No i były my u doktora dzisiaj, bo bardzo mi się nie podoba ten ogon, jest prawie łysy. Do tego te zaczerwienienia pod pachami, trochę bledsze, ale są nadal. Poszłyśmy do doktora na naszym osiedlu, chodziłyśmy tylko tam na szczepienia, ale mam auto w naprawie i mówię przejdę się zobaczymy co powie. A więc, po obejrzeniu "pacjentki" pobrano zeskrobiny do dwóch probówek. Na mokrym podłożu w kierunku bakterii i na suchym podłożu w kierunku grzybicy. Z tej pierwszej wyniki będziemy mieli za kilka dni, no chyba, że w materiale będzie dużo patogenu, to już jutro będziemy wiedzieć co się sieje. Natomiast na wynik badania mykologicznego będziemy czekać od dwóch do czterech tygodni. Z leków na razie zlecono: Immunodol 1xdz. Clemastine odczulająco ( podobno psy na nią dobrze idą ) 1mg rano i wieczorem, no i mycie w Hexodremie. Natomiast dalsze leczenie w zależności od wyników. A i dodam, że nie podano żadnego sterydu, bo doktor bardzo przeciwny im jest, a poza tym najpierw trzeba wiedzieć "co w skórze siedzi" powiedział nam. No i czekamy teraz na wyniki i na nową karmę jeszcze. :)
  • Klaro bardzo rzeczowo i konkretnie wypowiedział się wet osiedlowy i brzmi sensownie :) trzymamy kciukasy
  • Klara said: Clemastine odczulająco ( podobno psy na nią dobrze idą )
    a to ciekawe.... daj znać Klara jakie efekty,bo jakby się sprawdziło to bym Zarince wzięła

  • Angel said: a to ciekawe.... daj znać Klara jakie efekty,bo jakby się sprawdziło to bym Zarince wzięła
    No, ale jak przeczytałam działania uboczne to trochę mam stracha, ale dostaje zgodnie z zaleceniem. Angel takie leki musi zlecić weterynarz nie można na własną rękę ich podawać, to co mojemu psu załóżmy pomoże nie wiadomo czy u Twojego psa odniesie taki sam skutek. Ale na pewno napiszemy o efektach. Na razie trzymamy się zaleceń, dzisiaj jeszcze kąpiel w Hexodermie. ;-)
  • No co Ty do weta bym poszła i zapytała czy u nas by to się sprawdziła, no i obowiązkowo telefon do Elizy :D Ja to panikara mega jestem zanim podam to muszę wszystko wiedzieć co i jak :P
  • Kiedyś jak byłam u weta to mówił, że Clemastinum można podawać psu, bo jest ona bezpieczna, w tym sensie, że nic się psu po niej nie stanie, z tymże na efekty tego leku trzeba czekać nawet kilka tygodni. I jeszcze nam powiedział, że można ten lek spokojnie podawać przez cały okres wiosenno-letni
  • edited June 2011
    Jest trochę lepiej, tzn. mniej się drapie i te zmiany na rzyci, ogonie i pod pachami zbledły wyraźnie, myślę, że to też zasługa Hexodermu. A na wyniki jeszcze czekamy, w poniedziałek dopiero wynik bakteriologii, a ten drugi wymaz no to jeszcze długo...

    A po Clemastinum jest bardziej śpiąca...
  • U nas też czerwony brzuch i łapy do tego okropnie wypada sierść, są takie miejsca że wychodzi plackam. Od niedzieli walczyłyśmy miejsce gdzie tworzyło się coś takiego jak strup i wypadała sierść ( robił się łysy placek) przemywałam manusanem i dawał rezultat o tyle świństwo pokazywało się obok i takie błędne koło dlatego, dzisiaj byłyśmy u weta Andzia dostała zastrzyk - steryd ( od rana nie zuważyłam żeby więcej piła i sikała ) do tego antybiotyk Keflex. Były pobrane zeskrobiny i nużeniec wykluczony.
  • Wczoraj przeczytałam na innym forum, że na takie podrażnione łysiejące zmiany na skórze dobrze jest też wylać zawartość kapsułki Wit A+E... Według mnie jest w tym sens, ponieważ Wit A+E na pewno zregeneruje uszkodzony naskórek. Ale nie zmienia to faktu, że najpierw trzeba znaleźć przyczynę takiego stanu u psa. My już dzisiaj zakupiły witaminkę i kropimy.
  • hmm no witamina A+E to super sprawa, ale nie pomyślała bym o zastosowaniu jej na skórę, myślę że nie zaszkodzi spróbować ;)
    aczkolwiek u nas te zmiany już doszły na boki ciałka i coś mi się wydaje że weta nas czeka. umyję ją tym szamponikiem co kupiłam ze dwa razy i jak nie będzie widać rezultatu to muszę jechać do weta bo czuję że wymyka mi się to spod kontroli ...:(
  • edited June 2011
    Mamy pierwszy wynik, na szczęście tylko bakterie z własnej flory bakteriologicznej...
    Czekamy teraz na ten w kierunku grzybów...Nie wiem co to dalej będzie. Jak umyjemy w Hexodermie to jaśnieje, ale na drugi, trzeci dzień już robi się czerwonawe. No nic, dostaje te wszystkie leki i będziemy czekać na wynik.
  • edited July 2011
    Nic w tym drugim wyniku nie wyszło, nogi całe w guzach czerwonych, ogon bez sierści, dupa cała w krostach, masakra jakaś...jedziemy po południu do dr Fabisza, mnie już ręce opadają... :-( :-(

  • Najgorsze jak ewidentnie widac ze cos jest nie tak a diagnozy brak:( zycze powodzenia:)
  • Po wczorajszej wizycie u dr Fabisza, chciałam tylko dodać w tym temacie, że na psy nie działają ludzkie leki przeciwhistaminowe np.Clemastnie ( wcześniej pisałam, że tak ) . Również trzeba być ostrożnym w stosowaniu Immunodolu, bo gdy dochodzi do nadreakcji immunologicznej w organizmie, pies nie może go zażywać...

    Dalsze informacje umieściłam w temacie mastocytoma u buldoga, bo niestety mamy podejrzenie nawrotu choroby.
  • Jeśli chodzi o zaczerwienienia na paszkach to bardzo fajnie radzi sobie z nimi alantan ale w pudrze ;) Jest tani a bardzo fajnie łagodzi.Sprawdzone na moim bufie :) Czyli najpierw hexodermem zmywamy, a potem wysuszyć i puder. Paszki odmienione ;)
  • Ja na zaczerwieniony brzuch i paszki stosuję Surolan w niewielkiej ilości, zawsze pomaga, a Zuza ma do tego skłonności.
  • U Andzi zaczeriwnienie na brzuchu znikło podczas pobytu nad morzem, na razie nie wróciło
  • Na zaczerwienia polecam także clorexyderm spot gel
  • U Lufci pojawiła się wysypka i potem strupki na brzuszku i łapkach po spacerze w lesie. Myślę, ze to alergia na cos co kwitło albo pokrzywy. Pomogło mycie szamponem dla alergików i smarowanie bephantenem. Nie poszliśmy do weta bo wszystko ładnie przyschło i zbladło. Teraz po spacerach do lasu będziemy myć podwozie :)
  • ja kupiłam Allmeryl z firmy Vibrac typowo na alergię. opis jest piękny, a jak się sprawdza? już dawno mi się Zarinka tak nie drapała !!! :( nie ma to jak Hexoderm, a i lepsze efekty są jak się go zostawi na te 5' i potem zmywa ;)
Sign In or Register to comment.

Howdy, Stranger!

It looks like you're new here. If you want to get involved, click one of these buttons!