testy alergiczne u buldogów

Witam, postanowilem ze opisze moja tułaczkę z hermanem do veta itp:)
Ale najpierw troche opisu latem dostal jakis grudek i lysial miejscowo,dostal sterydy i jakies jeszcze leki i bylo ok pół roku,,potem doszly rozwolnienia itp,wiec sterydy poszly sio!! potem jak by dobrze uspokoila sie skóra poodrastala ale znowu jakies rozwolnienia i kolejne grudki na ciele brodzie itp,

moze nie dokladnie opisuje to w czasie i wogole ale tak pamietam
wiec odstawilismy wszystkie leki i nadszedl czas na testy
dzis rano pojechalem

wygolili mu okienko pankracego tak 10x10 cm wiec sporo
i zrobiono 30 kropek markarem---przygarnij kropka:)
w kazda kropke wstrzyknieto jakis alergen i czeka sie na wynik
wiec poszlismy na spacer wokol lecznicy zadowolony ze w koncu sie dowiem co mu jest i na co ma te reakcje skorno jelitkowe:)

wracam na odczytanie wyniku a tam nic!!!
lekko na roztocza ale minimalnie i na mlecz!!!
pani Dr zdebiała ja tez..a herman puscil pawia


nie wiedzialem ze tak rozbudowane badanie moze nic nie pokazac:) i powiem wam ze sie tego nie spodziewalem liczylem na sukces w leczeniu
a tu dalej nie wieadomo

na koniec dostał jakis lek antywstrzasowy i teraz siedze przedd kompem patrze na psiaka z okienkiem:)z boku i mysle....
«1

Comments

  • kurde gdzie ja to wpisalem??ale ze mnie komputerowy gamoń
  • od znajomej co ma goldena dostałam namiary na klinike w której robią badania m in na uczulenia ona była ze swoim Homerem i od meisiaca z psem lepiej (Homer brał duże dawki encortonu a teraz dawki są o wiele mniejsze)
    dr Tarka Opole
    www.weterynarii.com

    polecam znajoma miała ogromny problem i wizyta u tego lekarza bardzo pomogła Homerowi
  • Wojt czyli co ? był nawrot uczulenia? kurcze a juz myslałam ze macie spokuj. A testy robiliscie u dr.Taube? Moze to pokarmowa alergia?albo na chemie typu proszek czy płyn do podłog?
  • edited February 2011
    wojt powiedziala: nie wiedzialem ze tak rozbudowane badanie moze nic nie pokazac:-) i powiem wam ze sie tego nie spodziewalem liczylem na sukces w leczeniu
    Może, jeśli alergia nie jest tego przyczyną...Nie chciałabym być wróżką, ale czy Wasz pies był badany w kierunku chorób endokrynologicznych?
    http://www.cztery-lapy.pl/index.php/dermatologia-psow-i-kotow/763.html


  • tak Olu dr Taube, jejj rece opadly jak zobaczyla wynik,,bedziemy dalej szukac przyczyn w piatek
    no ale zalamac sie mozna:)
  • ciezka sprawa.... mam nadzieje ze dojdzie do tego co jest biednemu Hermankowi....najgorzej jak nie mozna znalezc przyczyny choroby bo przeciez nie wiadomo jak leczyc....usciskajcie bulwe od nas:)
  • Nasz wet powiedzial mi,ze testy alergoligiczne wykrywaja uczulenia tylko w 50procent przypadkow, wiec nam np odradzil je gdyz powiedzial sie są bardzo drogie i malo miarodajne. w kazdym razie powiedzial tez,ze jesli wlasnie nie wyjdzie w testach ze pies jest ucuzlony, nalezy je powtorzyc za pół roku,bo nie oznacza to ze pies nie jest uczulny, tylko wlasnie jak wyzej że testy niestey nie zawsze wykrywają to...
    jest też badanie polegające na pobrani próbek krwi do badania, ale z tego co pamiętam jak mowil nam wet jest jeszcze droższe, robi się je w tzw. pakietach za kazdy pakiet pond 200zl czyli np pakiet na jakies drzewa , pakiet na roztocza i cos jeszcze i takich pakieto jest chy a z 10... wiec kolo 2 tys...
    u nas wet powiedzial,ze nalezy drogą elimincji probowac wykluczac co moe uczulac. w pierwsej kolejnosci sprawdzalismy karmę i ją zmienialismy i dostawal taką ktora nie powinna uczulac no i bez dodatkow.
    u nas w 80% balou jest ucuzlony na cos co znajduje sie na dworze w podlozu-glebie.
    czyli alergia kontaktowa.
    co do sterydow. jestem na nie. jestem stanowczo przeciwna. dlaczego? duuzo czytalam duzo slyszalam sterydy poagaja i owszem,ale tylko do momentu jak je sie podaje- nie zwalczają przycyzny! - kolejno pomagają na jedno czyli np uczulenie a szkodza na wiele innych- serce, wątroba itd... ja powiedzialam stanowcze nie sterydom.
    wet mi je takze proponowal,ale mowil tez wlasnie o skutkach ubocznych. sam powiedzial,ze sterydy stosuje sie jak naprawde nie ma innego wyjscia a pies np nie moze funkcjonowac a problemu nie mozna zdiagnozowac.
  • Lufcia uczula się na coś co pyli w parku i na mięso i nabiał. Po ugryzieniach meszek nie mogła otworzyć oczu. Co do testów to prawda w przypadku ludzi też tak to wygląda. Niektóre rzeczy mogą nasilać uczulenie na inne.
    Sterydy Lufcik dostaje rzadko w niewielkich dawkach np kiedy mocno się drapie. Ostatnio w sierpniu kiedy uczuliła się ( z winy głupiej pani) na wołową skórę i dostała świeżbowcowego zapalenia uszu.
    Obie jesteśmy alergikami i czasem bywa śmiesznie. Ja mówię, że czegoś nie mogę jeść i proszę nie częstować psa, bo on też nie może :)
  • dziś jade do veta bedziemy debatowac:(
  • Powodzenia:)
  • bedziemy czekac na info sam jestem niezmiernie ciekawa...
  • Czekam z niecierpliwością na informacje :-S Bardzo mi przykro z powodu Hermanka, już miałam nadzieję, że wszystko będzie ok, tym bardziej, że z tego co wiem już jakiś czas był spokój... :-S
  • a wiec:) wchodze do domu po pracy a Herman w miejscu testów zaczerwienienia,guzki??!! wiec ciach mach auto i do weta, i tak musielismy jechac. A pani doktórka szok!!! przez 8 lat to drugi pies ktory na testy zareagował po 24 h anie po 30 min jak zwykle. ale ze wynik jest opozniony nie ma sie co cieszyc narazie ale maly sukces jest,,,nastepnie dostal zastrzyk za 200pln wyszlismy z lecznicy zrobil siku puscil pawia i pojechalismy do domku:)

    cos czuje ze bedzie postep w leczeniu!!!:)
  • wojt no to dobrze. czekamy na info na co sie okazalo ze jest uczulony. daj znać jak się czuje herman :)
    a i off top- no ale napiszę ;) - zaloz temat koniecznie i powklejaj foty Hermana :)
  • mam nowy komp i mam bardzo malo zdjec,,,,,tamtych od malego nie udalo sie odzyskac;( ale sie poprawie
  • No mam nadzieję, że teraz już się wszystko wyjaśni :) Jestem dobrej myśli i trzymam za Was kciuki ;-) Dużo zdrówka dla Hermanka :X
  • Ha tym pierwszym z opozniona reakcja był nasz poprzedni bulwiszon;) tez miał taki ''spozniony zapłon'';)
    no to teraz tylko trzymac kciuki za odczulanie:)
  • edited February 2011
    ciesze się że "idziecie" do przodu Herman to moje słoneczko na widok którego ślinie monitor
    my chyba tez musimy coś zrobić bo jajka sisiorek mordka całe czerwone i strasznie swędzą ehhhh

    Wojt a ile was to wszystko sumując do tej pory kosztowało (testy i leki)
  • hmmm
    powiem Ci ze nie wiem nie liczylem, ale ogolnie od poczatku historii z alergia =sporo
    jadl sterydy potem antybiotyki ,masci,zastrzyki ciezko policzyc
    no oststatni tydzien 500pln ale to chyba 1 raz sie taka suma trafila ale mysle ze teraz juz bedzie taniej heh :) a co do twojej bulwy to o sisiorka i brode prosze zadbac:)
  • Zastanawiam się nad wykonaniem testów ze względu na nawrót ropnych krost w okolicy pyszczka. Wet zaproponował pobranie krwi i wysłanie do laboratorium. Koszt nie jest mały. Sama nie wiem, co już o tym myśleć. Alergię pokarmową raczej wykluczam, bo dajemy Leonowi tylko hills z/d, poza tym wydaje mi się, że gdyby była to alergia na pokarm to objawiałaby się całym rokiem. Mam podejrzenia co do traw czy pyłków drzew.
    Co o tym sądzicie? Czy jest sens wykonywać testy, macie jakieś doświadczenia?
  • edited April 2013
    mój wet mi odradzał wykonywanie testów... po pierwsze koszt, po drugie testy nie są wiarygodne w 100%... a np coś wyjdzie, co nie jest prawdą, pozniej na to leki, sterydy itp...
    powiedział, że lepiej niech się pies troche podrapie czy co mu tam dolega, niż jak mamy go katować sterydami.

    a jeśli masz podejrzenia do traw czy pyłków, to spróbujcie to leczyć bez testów... nie wiadomo czy wyjda Wam poprawie, a kupe hajsu na to dacie... zresztą każdy ma swoje zdanie, ja osobiście bym nie wykonywała testów.
    pozdrawiam:)
  • nasz wet rowniez mowi,ze jezeli nie ma podejrzenia alergiipokarmowej to niewiele to zmieni.poza tym jeseli pozniej zdecydowalibyscie sie na odczulanie,to ma ewentualnie sens jezeli wyjdzie uczulenie na 1 rzecz.poza tym na odczulanie 100% skutecznoscia reaguje tylko 1 pies na 10.moim zdaniem nie ma to wiekszego sensu.my tez mamy alergika(jakas alergia wziewna,przez caly rok),ale na razie jakos sobie radzimy.u nas wystarcza podawanie dobrych suplementow,kontrola pchel(zakraplamy co miesiac),kapiele co jakis czas w hexodermie i odpukac na razie da sie z tym zyc
  • dziękuję Wam serdecznie za odpowiedzi :)
  • a tak z ciekawosci,ile kosztuja w Polsce takie testy i na ile sa alergenow?
  • moj wet mowil mi dwa lata temu iz testy (tak prawie na wszystko) pelen pakiet kosztują ok 2000 zł (jeden pakiet okolo 200) a nawet jesli wyjdzie iz pies nie jest na cos uczulony to powinno sie to powtorzyc po pół roku bo mozliwe ze wyszlo to błędnie
  • no to rzeczywiscie droga impreza...u nas 190 euro na 80 alergenow(w tym pokarmowe,wziewne,kurze,plesnie itd),ale jezeli wychodzi alergia wziewna to i tak niewiele ta swiadomosc zmienia...
  • mi wet coś wspominał, że powinnam zmieścić się w 1000 zł
  • Nas cos takiego czeka ale zanim zrobimy pies musi miec rok bo nic nie wyjdzie min 10 miesiecy ale 50/50 wyniki. Co po takich testach ? Ja sie boje ze jest uczulony na roztocza i co wtedy ? Ropne zakazenia beda pojawiac sie przez 10 lat ? Sorry 6 jak to nasza hodowczyni stwierdzila ze bedzie zyl . Zaleczyc tego teraz nie mozemy do konca :( . Proponowali mi odczulanie ale moj wet mowi ze bajka pic na wode a ten co proponowal ze w 75 % dziala . Co wy na to ?
  • Koszty u nas na testy to 3600 sek a potem odczulanie nie mam pojecia juz przekroczylismy granice kosztow 4 pieskow
  • Ja osobiście nadal jestem za tym, żeby testów nie robić. Mój wet mówi to samo - pic na wodę.
    Z uczuleniem na roztocza da się żyć:) trochę się podrapie i tyle, a tak będziecie w niego pakować sterydy - a to jest cholerstwo jakich mało!
Sign In or Register to comment.

Howdy, Stranger!

It looks like you're new here. If you want to get involved, click one of these buttons!