Problem! Krwawiace swędzace krosty

Witam. Jestem szczesliwa posiadaczka 8,5 miesiecznej Fiony. Mloda od pewnego czasu ma problem ze skora. W sylwestra nagle zauwazylam, ze ma po prawej stronie z przodu tulowia plame przezedzonej siersci z czerwonymi krwistymi kropkami. Bylam pewna, ze gdzies wlazla, zachaczyla o cos, i wyrwala sobie siersc. Nastepnego dnia pojawily sie jeszcze dwa jakby strupy na karku. Spryskiwalam to Osceniseptem, podawalam pol tabletki Zyrtecu przez 4 dni. Wszystko zniknelo, siersc odrosla i bylo super juz po jakims tygodniu. Ale niestety gdyby byl juz koniec, to bym tu nie pisala teraz. Dwa dni temu patrze na psine, a na jej prawym boku, czerwona, lysa plama, wielkosci mandarynki. Kompletnie nic wczesniej nie wskazywalo, na problem. Pojawia sie to nagle. I jak wczesniej na drugi dzien juz bylo to ladnie zaschniete (tym razem nie podawalam Zyrtecu), ale niestety ona do rany dosiega i caly czas to rozdrapuje. Drapie sie ciagle po calym tulowiu. Bylam dzisiaj u pani weterynarz i sie zalamalam. Nawet tego dobrze nie obejrzala. Kazala stosowac zel Optima pH na rane (mieszkam na malej wsi w Norwegii, do duzego miasta mam ponad 100 km, a moj wetwrynarz, ktory ma pojecie i podejscie do zwierzat jest na urlopie do konca miesiaca), i przepisala NA RECEPTE plyn na szyje od pchel i kleszczy. Za trzy tygodnie lecimy do Polski i wtedy przebadam psinke porzadnie. Tylko czy ktos wie jak moglabym jej ulzyc, zeby sie tak nie drapala, bo meczy to juz nas obie, i w dodatku rozdrapuje rane. Moze ktos mial podobny problem? Z tych ran sie nigdy nic nie saczylo, nie sa spuchniete, nie smierdza, nic sie nie dzieje. Karme dostawala PPP z lososiem, ale od trzech dni jest na 1st Choice Puppy Sensitive. Od poltora miesiaca nie podaje jej kurczaka. Je tylko sucha karme, a z dodatkow: jogurt, banan, zoltko jajka, kosc wolowa do gryzienia, rog jelenia do ostrzenia zabkow. Wszystko z umiarem iod czasu do czasu. Bede wdzieczna za kazda najmniejsza podpowiedz:)

Comments

  • Współczuje..może być alergia pokarmowa, zobacz czy skład nowej karmy nie różni się od poprzedniej ( soja lub "hydrolizat białka).
    Tyle co mi przychodzi do głowy, to załóż może jej na nogę skarpetkę żeby tego tak mocno nie rozdrapywała. Nie wiem czy masz w domu Manusan, do tego maść Mulimastiff.
    Poczytaj jeszcze dokładnie forum..powinno coś być w temacie.
  • edited March 2015
    To może być wiele rzeczy: alergia (nie koniecznie pokarmowa), sprawy hormonalne, gronkowiec czy też inne paskudztwo. Niestety, ale bez zeskrobin i badania krwi konkretnej diagnozy się nie postawi, a co za tym idzie również nie wdroży chociażby chwilowego leczenia. Możesz na tą chwilę podać ten Zyrtec, zmniejszy świąd, ale to tyle...
  • dokladnie z takim samym problemem boryka sie Rambo. też ma takie łyse plamki na łapkach klatce piersiowej
    i pyszczku . konsultowalam to z kilkoma weterynarzami , kazdy mowi co innego - uczulenie grzybica , oslabienie organizmu.. ostatnia wizyta skonczyla sie na pobraniu siersci z tych "plamek" do laboratorium... na wyniki trzeba czekac 2 tygodnie , a plamki sie powiekszaja.. jedyne co nam przepisali - clotrimazolum - masc na grzybice... nie wiem co mam robic
  • No to podajemy Zyrtec i czekamy na pobyt w Polsce. Szkoda mi jej bo sie strasznie meczy. Jakas godzine temu ja ogladalam i nic nowego sie nie dzialo, a teraz patrze - rana za prawym uchem :-(( Troche mnie zastanawia, ze nigdy sie nic nie pojawia z lewej strony tulowia. tylko i wylacznie strona prawa :-(
  • Jeszcze tak patrze, ze PPP ma gluten w skladzie, wiec miejmy nadzieje ze na 1st Choice chociaz troche sie jej poprawi, bo sklad fajnie dosyc wyglada.
  • Marihannaa said: jedyne co nam przepisali - clotrimazolum - masc na grzybice... nie wiem co mam robic
    Znaleźć dobrego specjalistę, który postawi diagnozę. Trzeba zrobić badania pod kątem tarczycy ( o ile nie jest to młodziutki pies), zeskrobiny i biopsję skóry...a później już tylko leczenie. Właściwa diagnoza to podstawa.

  • ma dopiero 8 msc. Tylko gdzie tego specjalisty szukać, Jesteśmy z gdańska, obeszłam ju ż wszystkim polecanych weterynarzy, i tak jak napisałam wyżej grzybica -lub- zmiana skórna przy osłabionym organiźmie.. słyszę to na przemian... żadne z podanych mu leków nie pomagają.. w tym rzecz że ja już nie wiem do jakiego specjalisty się udać, który od razu stwierdzi co robić jak mamy postępować , skieruje go na badania ..a nie słyszę tylko takie gdybania... i wieczne czekanie... tylko na co??
    ...
  • A była pobierana zeskrobina? Od tego warto zacząć. Nie kąpać psa przez tydzień lub dwa i niech lekarz pobierze a potem z wynikiem będziesz szukać specjalisty. Hodowla grzybów trwa kilka tygodni a bakterie dużo szybciej. Niech lekarz oceni czy to nie nużeniec albo świerzb. Nie eksperymentuj z karmami. Niech je jakąś na bazie ziemniaków i ewentualnie ryby albo innego rzadziej uczulającego mięsa. Nie podawaj smaczków. Upierz posłanie ale nie używaj płynu zmiękczającego. I konieczne rozejrzyj się za dobrym dermatologiem
  • Marihanna:
    świetny lekarz na Bitwy Oliwskiej dr Seba Domański
    jeżeli chodzi o dermatologa dr Eliza Ropolska Gdynia Chylonia
    nie wymyślają żadnych cudów, najprostsze sposoby leczenia i kasy nie wyciągają..dodatkowo mają wspaniałe podejście do Bulw :D
  • A moglby ktos polecic mi dobrego weterynarza w okolicach Warszawy? :)
  • Czy to nie jest przypadkiem nużyca?
  • Marihannaa said: i tak jak napisałam wyżej grzybica -lub- zmiana skórna przy osłabionym organiźmie.. słyszę to na przemian..
    Jeżeli jest zdiagnozowana grzybica to podajcie ORUNGAL (rewelacyjny lek na grzybicę), o dawkowanie zapytajcie weta, bo nie pamiętam... Prawdopodobnie problemy skórne pojawiają się przy spadku odporności (teraz wymienia zęby lub jest po cieczce). To może nawracać po cieczkach, szczepieniach itp.
    Proponuję zatem po wyleczeniu podać szczepionkę BAJPAMUN (przynajmniej w 3 dawkach)
  • ola
    edited March 2015
    Marihanna a byliście u drTaube na Osowej?na pewno sobie poradzi. Jak długo choroba trwa?
    Izka w Warszawie Kasia Sosnowska,hodowca buldogow i wet.
  • na grzybice tez polecam szczepionke biocan m,w trakie choroby podaje sie ja dwukotnie a potem raz na rok.my mielismy niekonczace sie problem skorne,z grzybica walczylismy 5 miesiecy.od czasu zaszczepienia nie mielismy zadnych historii skornych co wczesniej bylo nie do pomyslenia
  • Tak my też to dostaliśmy i też polecam,pomogło chyba po 2mc.
  • Zeskrobina została pobrana, teraz czekamy na wyniki. Z dnia na dzień te plamy się powiększają , a najgorsze jest to że na chwilę obecną nic nie można z tym zrobić...:(
Sign In or Register to comment.

Howdy, Stranger!

It looks like you're new here. If you want to get involved, click one of these buttons!