przebarwienia np. od łez / brunatne zacieki

124

Comments

  • jeśli mowa o zaciekach/ przebarwieniach,
    to w ślinie psa i w łzach psa występuje ten sam składnik który odpowiada własnie za brązowe / brunatne zabarwienie.
    wydaje mi się że już podobna dyskusja była kiedyś poruszana bo ją pamiętam :) i nie wiem czy nie przez eturek.
    jeśli np nie wycieracie mu dokładnie po piciu brody bądź się mocniej ślini (u nas latem) albo liże łapki (tak jak u nas) to dlatego ma na łapach oraz brodzie , w fałdzie nosowym i fałdach przy oczach zacieki - wilgotno jak oczy łzawią.
    zmiana karmy może nieznacznie pomóc, ale wydaje mi się że najlepsze rezultaty będziecie mieć po AE.
    aaa dodam, ze u nas problem z zaciekami występuje właśnie jesienią/ zimą jak jest wilgotno w fałdzie nosowym, a latem znów na brodzie bo dużo się slini.
  • Dokopałam się do kilku for itd , najwięcej pisze na temat lizania łapek( czyli to co pisze Bamba ,ślina) i pobrudzenia podbrzusza od moczu jeśli przykładowo witaminy zwierają dużo barwnika, aniżeli faktycznej alergii na pokarm(ale też jest o tym wspomniane, że to może być dodatkowy czynnik powodujący przebarwienia).
    Natomiast co do brody to tutaj bardzo ciężko utrzymać suchość, szczególnie jeśli bulwa pije całym pyszczkiem, wiem bo przy pierwszej bulwie miałam ten sam problem. A to co zostaje mokrego to potem namnażają się tam grzybki i one zmieniają tą sierść właśnie na brązowo. Trzeba to 3 razy w tygodniu zmyć, hexoderm lub malaseb zostawić na 10 ' i powinno być po kłopocie.
  • Klara said: Oczywiście nie pisze dlatego, że coś mam do wymienionych karm, tylko rozważam tu wpływ koloru karmy na przebarwienia skóry.
    To jest bardzo ciekawe, czy kolor karmy ma wpływ na przebarwienia. Nigdy się nad tym nie zastanawialiśmy. W sumie każdą karmę jaką kupowaliśmy była koloru ciemnego. Warto byłoby poobserwować taką zależność. Ja nawet nie wiem która z karm może mieć jaśniejszy kolor. Tak naprawdę potrzebujemy dużo czasu, żeby poznać nasze bulwy i wiedzieć co jest dla nich dobre.
  • BamaBa said: jeśli mowa o zaciekach/ przebarwieniach,

    to w ślinie psa i w łzach psa występuje ten sam składnik który odpowiada własnie za brązowe / brunatne zabarwienie.

    wydaje mi się że już podobna dyskusja była kiedyś poruszana bo ją pamiętam :-) i nie wiem czy nie przez eturek.

    Tak, była taka dyskusja, nie wiem nawet czy nie podano tam właśnie nazwy składnika śliny odpowiedzialnego za przebarwienia, nie pamiętam, nie mam czasu sprawdzić, bo siedzę nad pracą i boję się, żeby mi się tematy nie pomieszały :-D , ale chyba na innym forum też o tym dyskutowaliśmy, i nie wiem, czy ja tam nawet o tym nie pisałam tzn. o tym składniku śliny.


    Teraz tak, zgodzę się z łapami, mordką, że to ma z tym związek, ale jeśli przebarwienia są w rejonach ciała gdzie pies nie ma dojścia, to musi być inna przyczyna. Czy alergia na karmę, bądź inna może je wywołać? Na pewno rodzaj grzybów, tu się zgodzę, dlatego jest Angels Ayes, który niweluje czerwono-brunatne przebarwienia spowodowane przez pewien rodzaj grzybów (zapomniałam jak się nazywają).

    Ale u nas nie było grzybów, a sam gronkowiec, czy mógł spowodować tak rozległe przebarwienia?

    No dobra już nie piszę więcej, ale powiem Wam, że ja będę obserwować.

    Aha, i jeszcze jedno, tak sobie myślę, że nawet jeśli takowa zależność istnieje? to na pewno nie wystąpi u każdego psa (chodzi o umaszczenie)

  • Pyza ma zacieki okropne!!!!! dziś jak jej myłam fałdki i łapy to zauważyłam, że wokół kaczuszki też już są zacieki:( dziś kupię hexoderm i ją wykąpie... jeśli to nie będzie pomagało to zamawiam AE - wszyscy je bardzo chwalą, oby i nam pomogło:)
  • my wlasnie czekamy na AE bo Elvis tez ma mocno zaciezki :( mamy nadzieję, że pomoże
  • AE nam bardzo pomogło, efekt jest spektakularny. Potwierdzam również to, że AE w wersji Naturals nie spełnia oczekiwań, zacieki zmniejszyły się tylko odrobinę, zniknęły dopiero po podaniu tej drugiej, normalnej wersji.
  • Co do zacieków to mieliśmy też ten ten problem, ale udało nam się "go" wyeliminować :-D Tzn, Amoniak jest tak obrażalski i przewrażliwiony na jakiekolwiek zabiegi czyszcząco-pielęgnacyjne, że łatwo nie było :-W Zaczołem od "sudokremu", ale nie cierpiał tego zapachu i tarł buzią po wszystkim co po drodze napotkał po takim smarowaniu, więc miałem mnóstwo umiazianych na biało elementów wystruju wnętrza :-W Przed każdym takim zabiegiem jak widział , że idę do niego z maścią to się kulił i bał jakbym Mu miał co najmniej krzywdę zrobić, więc odpuściłem. Problem zacieków pozostał, więc zaczołem trochę "poczytywać" na te tematy i polecono mi smarowanie mąką na przetarte wcześniej do sucha zacieki. I pomogło :-D Mąka nie ma zapachu, więc Go nie drażniła, ma konsystencję sypką, więc nie było czego ścierać, a jedynie kwestii strachu przed "zabiegiem" nie dało się w żadem sposób wyeliminować, ale taki już jest Amoniak , więc raczej tego nie zmienię :-D Tyle tylko, że mąkę do całkowitego wyleczenia należy stosować codziennie, najlepiej po spacerkach i na noc :-D Zatem, polecam na zacieki i odparzenie, zaczerwienienia pomiędziy fałdkami na buzi :-D
    aha i sprawdźcie jeszcze jedno. U Amona jest tak, że jak dostanie jakiś duży przysmak do zjadania , typu kość gigant lub coś do "memłania", mam na myśli sklepowe przysmaki to , niemal że od razu, w ciągu godziny zacieki w formie brązowej powracają. Więc zwróćcię uwagę też i na to , bo samo odstawienie takiego "kąska" może już pomóc. Myślę też, że temat z mąką nie leczy całkiem zacieków, ale regularnie stosowany, bardzo dobrze im zapobiega. To tak dla chętnych, których Bulwy źle reaguja na maści i tym podobne specyfiki :-D p.s. Makę używałem tortową lub ziemiaczaną. Nie dla tego ,żeby tam coś wyjątkowego wniej było, ale taka mam zawsze w chacie ;-)
  • edited February 2013
    U nas po zaciekach nie ma nawet śladu dzieki AE :) :) .
    Mańka ma super biały pyszczek , żałuję że nie zrobiłam zdjęcia przed i po kuracji .

    AE działa cuda !!
  • Tez uzywalismy mąki ziemniaczanej :D w lato na noc, bo w ciagu dnia robiła się papka :-/
  • a powiecie jak używać tej mąki? najpierw na dłoń i wtedy rozprowadzamy czy jak? :-D
  • edited February 2013
    ja również zaczełam używać mąki, zobaczymy czy się spisze:)
    justysianka said: a powiecie jak używać tej mąki? najpierw na dłoń i wtedy rozprowadzamy czy jak?
    ja po prostu kładę sobię obok siebie mąkę (w opakowaniu) i wkładam do niej palca, drugą ręką rozchylam fafelki i "smaruje":D
  • aaa, ok, dzięki :-D
    pytałam, bo tak jakoś nie wiedziałam jak się do tego zabrać :-D
  • u nas mąka nie dziala :( nizoral tylko doraznie. AE czekaja az Fridka skonczy rok.
  • pupiszonek said: AE czekaja az Fridka skonczy rok.
    Dlaczego? AE można podawać nawet szczeniakom.
  • justysianka said: a powiecie jak używać tej mąk
    ja najpierw wycieram "wstrętny zaciek", a potem dłonią lub np. za pomocą papierowego ręcznika , czy husteczki sobie pomaga :)
  • dzięki :) mąka już wczoraj została wypróbowana, Leon przyjął moje poczynania ze stoickim spokojem :-D
  • dzielny Leoś :-D
  • my też stosujemy mąkę albo puder dla niemowląt. Najpierw wysuszamy wacikiem fafel a potem nakładamy ją palcem.
    I zgadzam się z Amonem że nie które przysmaki wpływają na zacieki.
  • Klara said:
    pupiszonek said: AE czekaja az Fridka skonczy rok.


    Dlaczego? AE można podawać nawet szczeniakom.
    Skonsultowane z dr Fabiszem zeby sie wstrzymac - on w ogole krecil nosem na AE, uzgodnilismy ze bedziemy probowac co sie da innego. teraz mamy przepisany zwykly swietlik lekarski, jak to nie zadziala mam recepte na antybiotyk ale nie pamietam nazwy a nie mam przy sobie recepty :/

  • edited February 2013
    A my mamy clx wpies są świetne ale robimy nimi dwa razy w tygodniu. Ostatnio moja mama wymyśliła inny sposób kupiłam bardzo miękką szczoteczkę do zębów dla dzieci i delikatnie przeczesuję flavciowi fałdki szarym mydłem potem pianę wycieram i osuszam papierowym ręcznikiem. Do tego w miarę potrzeby rumiankowe husteczki do higieny intymnej i pyszczek jest czysty:D
    Zastanawiałam się czy nie mieć w sklepie mydełek diamentowych iv san bernard - czyszczą zacieki ale są drogie ponad 40zł mydełko
  • Ja co jakiś czas przecieram borasolem przez kilka dni. Petunii taka kuracja służy
  • a ja tak czytam i czytam i musze też zacząc działać mam nizoral w domu bo sama używam
    wiec od jutra działam, nie zdawałam sobie sprawy zanim nie przeczytałam ,że cos nie tak,
    ale dzięki wam kochani już wiem ze sie myliłam co do tego, że tak po prostu bywa
    oczywiście czyścimy i dbały o mordke, ma mytą prawie codziennie nie wspomne o fałdkach
    ale idziemy do weta tzn Fabisza więc zobaczymy na pewno krople chcę do oczu a co dalej zobaczymy\dziwne , że
    nikt nam nie powiedział, że to zapalenie-chodzi o weta a byliśmy na kontroli rok temu u Fabisza tak ogólnie
    aha myślałam o operacji tzn przebijanie kanalików ocznych bo wiem , że u ludzi tak robią
  • co to za chusteczki ?? jak sie nazywają
  • charlie2011 said: a ja tak czytam i czytam i musze też zacząc działać mam nizoral w domu bo sama używam

    wiec od jutra działam, nie zdawałam sobie sprawy zanim nie przeczytałam ,że cos nie tak,

    ale dzięki wam kochani już wiem ze sie myliłam co do tego, że tak po prostu bywa

    oczywiście czyścimy i dbały o mordke, ma mytą prawie codziennie nie wspomne o fałdkach

    ale idziemy do weta tzn Fabisza więc zobaczymy na pewno krople chcę do oczu a co dalej zobaczymy\dziwne , że

    nikt nam nie powiedział, że to zapalenie-chodzi o weta a byliśmy na kontroli rok temu u Fabisza tak ogólnie

    aha myślałam o operacji tzn przebijanie kanalików ocznych bo wiem , że u ludzi tak robią


    Krople doktor Wam przepisze jak faktycznie coś z oczkami się dzieje i jest stan zapalny. Z domowych sposobów możesz zakrapiać Charliemu oczka kroplami ze świetlikiem...

    Jeśli o oczy chodzi to bardziej dr Stefanek jest od oczu. :) Operował entropium u naszej Antosi. Obejrzy dokładnie i będziecie wiedzieć czy coś się dzieje z oczami.


    A kanaliki mogą same się udrożnić wraz ze wzrostem głowy. Sam zabieg też nie da Ci gwarancji, że będzie ok. U weterynarza można zrobić też test drożności .

    Widziałam Charliego na spacerku, ma dość duże brunatno - czerwone zacieki, na pewno pomógł by Angels Eyes, ale nie wszyscy weci zalecają, czy inaczej, są zwolennikami tego preparatu. A niestety tylko kuracja AE usuwa przebarwienia na stałe.

  • no właśnie tylko gdzie kupić w rozsądnej cenie ten preparat ?? zobaczymy po pierwszej wizycie co powie
    na razie próbuje nizoral , a powiedz mi Klara czy wystarczy raz zrobić kurację AE czy trzeba ciągle stosować ten płyn???
  • co to za krople gdzie je kupujecie
  • AE to nie krople tylko proszek ;) powinna wystarczyć jedna kuracja ;) my właśnie jesteśmy w trakcie zobaczymy jakie będą efekty ;)
  • charlie2011 said: na razie próbuje nizoral , a powiedz mi Klara czy wystarczy raz zrobić kurację AE czy trzeba ciągle stosować ten płyn???
    AE to proszek, dosypuje się do jedzenia, taniej można zamówić u Toro.

    Tu możesz zapytać kiedy będzie taka możliwość ponownie:

    http://buldog-angielski.org.pl/discussion/1310/produkty-dla-naszych-ba-z-usa-sklep-#Item_410

Sign In or Register to comment.

Howdy, Stranger!

It looks like you're new here. If you want to get involved, click one of these buttons!